Zmęczenie często wygląda jak rozrabianie

Szczeniak, który jest zbyt zmęczony, może podgryzać ręce, biegać bez celu, szczekać, nie reagować na wołanie i mieć problem z wyciszeniem. To nie zawsze oznacza, że ma za mało zabawy. Często oznacza, że miał jej już za dużo.

Pomaga spokojny rytuał: podkład, woda, legowisko, cisza. Nie każda energia wymaga kolejnej aktywności. Czasem najlepszą odpowiedzią jest drzemka.

Stres i niepewność

U małego psa stres może być subtelny. Ziewanie poza snem, oblizywanie nosa, odwracanie głowy, chowanie się, zamieranie, podkulony ogonek, unikanie rąk i nagłe drapanie się mogą oznaczać, że maluch potrzebuje przerwy.

Nie zmuszaj wtedy do kontaktu. Daj dystans, mów spokojnie i pozwól psu podejść samemu. Zaufanie rośnie wtedy, gdy pies widzi, że jego sygnały mają znaczenie.

Ciekawość wygląda inaczej niż pewność

Szczeniak może podchodzić do nowej rzeczy, cofać się i znów podchodzić. To normalne. Nie poganiaj go. Wystarczy, że jesteś obok i nie robisz z sytuacji wielkiego wydarzenia. Dzięki temu maluch uczy się, że świat jest ciekawy, ale nie musi być straszny.

Zdrowa zabawa

Dobra zabawa ma pauzy. Szczeniak podbiega, łapie zabawkę, puszcza, patrzy na opiekuna, odpoczywa i znów wraca. Jeśli zabawa staje się chaotyczna, pies zaczyna gryźć coraz mocniej albo nie potrafi się zatrzymać, czas zrobić przerwę.

Najlepiej kończyć zabawę zanim maluch się nakręci. To uczy samokontroli i pomaga w spokojnym funkcjonowaniu w domu.

Jak pomóc się wyciszyć

Nie każdy pies od razu potrafi odpoczywać. Możesz mu pomóc przez stałe miejsce, spokojny głos, matę do gryzienia, miękką zabawkę i ograniczenie bodźców. Telewizor, goście, dzieci, głośna muzyka i ciągłe branie na ręce potrafią być dla szczeniaka bardzo męczące.

Szczeniak i dzieci

Dzieci często chcą dać pieskowi dużo miłości naraz. Dla szczeniaka może to być zbyt intensywne. Ucz dziecko, że piesek ma prawo odejść, odpocząć i nie mieć ochoty na głaskanie. Najlepiej zapraszać psa do kontaktu, a nie brać go na siłę.

Dobrym ćwiczeniem jest zasada otwartej dłoni. Dziecko siada spokojnie, pokazuje dłoń, a pies sam decyduje, czy podejdzie. Jeśli podejdzie, głaszczemy krótko po boku lub klatce piersiowej, nie nad głową.

Daj psu wybór

Szczeniak, który ma możliwość odejścia, paradoksalnie szybciej wraca do kontaktu. Wybór buduje poczucie bezpieczeństwa. Jeśli maluch może sam podejść do nowego przedmiotu, człowieka lub dźwięku, uczy się odwagi bez presji.

W praktyce oznacza to proste rzeczy: nie wyciągamy psa spod stołu, nie przytrzymujemy do zdjęcia, nie sadzamy na kolanach gościa, jeśli pies tego nie chce. Dajemy mu chwilę, obserwujemy i nagradzamy spokojną ciekawość.

Najważniejsza myśl

Szczeniak nie potrzebuje idealnego opiekuna. Potrzebuje człowieka, który obserwuje, reaguje spokojnie i daje mu czas.

Nie wiesz, czy maluch jest zestresowany czy po prostu zmęczony? Zadzwoń. Opisz zachowanie, a pomożemy spojrzeć na sytuację spokojniej.

Zadzwoń