Skąd biorą się zacieki

U białych psów okolice oczu są bardzo widoczne. Zacieki mogą wynikać z łzawienia, wilgoci, budowy pyszczka, jakości pielęgnacji, podrażnienia albo po prostu z tego, że włos przy oku jest stale mokry. Nie ma jednego magicznego preparatu, który rozwiązuje wszystko. Najważniejsza jest regularność.

Jeśli oczy są czerwone, pies często je pociera, mruży albo pojawia się ropna wydzielina, nie traktuj tego jak kosmetyki. Wtedy potrzebna jest konsultacja z lekarzem weterynarii.

Codzienna rutyna

Najlepiej przemywać okolice oczu raz dziennie. Używaj miękkiego gazika lub płatka, delikatnie zwilżonego preparatem przeznaczonym dla psów albo solą fizjologiczną, jeśli tak zaleci specjalista. Każde oko czyścimy osobnym gazikiem.

Ruch powinien być spokojny, od wewnętrznego kącika w dół i na zewnątrz. Nie trzyj mocno, bo skóra pod okiem jest delikatna. Po przemyciu warto osuszyć włos, bo wilgoć sprzyja przebarwieniom.

Czesanie pyszczka

Włos przy pyszczku i pod oczami lubi się sklejać. Krótka, codzienna kontrola zapobiega kołtunom. Używaj małego grzebyka, pracuj od końców włosa i nie ciągnij. Jeśli kołtun jest blisko skóry, nie wycinaj go na ślepo nożyczkami. Lepiej poprosić groomera.

Warto też dbać o brodę po jedzeniu. Jeśli pyszczek jest mokry lub brudny, osusz go. To mała rzecz, ale w dłuższej perspektywie robi dużą różnicę.

Jak przyzwyczaić malucha

Pielęgnacja nie powinna zaczynać się dopiero wtedy, gdy jest problem. Już od pierwszych dni w domu dotykaj delikatnie pyszczka, łapek i okolic oczu. Sekunda, pochwała, smaczek, koniec. Następnego dnia dwie sekundy. Tak buduje się zaufanie.

Nie walcz ze szczeniakiem na siłę. Jeśli się wyrywa, skróć ćwiczenie. Celem jest maluch, który po czasie rozumie, że pielęgnacja jest spokojna i przewidywalna.

Kiedy skonsultować oczy

Umów wizytę, jeśli pojawia się silne łzawienie, zaczerwienienie, obrzęk, ropna wydzielina, częste mrużenie oka albo drapanie pyszczka. Grooming pomaga utrzymać czystość, ale nie zastępuje diagnostyki.

Czego nie używać przy oczach

Nie używaj przypadkowych kosmetyków dla ludzi, perfumowanych chusteczek ani preparatów wybielających bez konsultacji. Skóra przy oku jest delikatna, a źle dobrany produkt może podrażnić spojówki albo wysuszyć włos.

Nie wycinaj samodzielnie kołtunów blisko oka, jeśli nie masz wprawy. Wystarczy jeden nagły ruch szczeniaka, żeby zrobić krzywdę. Przy trudniejszych miejscach lepiej skrócić wizytę u groomera niż ryzykować w domu.

Kiedy pomaga groomer

Groomer nie jest tylko od strzyżenia. Może pokazać, jak trzymać pyszczek, jak rozczesywać bez ciągnięcia, jak oswoić malucha ze szczotką i jakie narzędzia będą bezpieczne dla konkretnego włosa. To szczególnie pomocne przy pierwszym Maltańczyku.

Najlepszy moment na naukę pielęgnacji jest wtedy, gdy jeszcze nie ma problemu. Krótka konsultacja na początku oszczędza wielu nerwów później.

Rada groomera

Lepiej czyścić codziennie przez dwie minuty niż raz w tygodniu walczyć z zaschniętymi zaciekami. Pielęgnacja ma być rytuałem, nie akcją ratunkową.

Masz Maltańczyka i nie wiesz, jak zacząć pielęgnację? Zadzwoń. Chętnie podpowiemy, jak spokojnie wprowadzić codzienną rutynę.

Zadzwoń